
Chcę dziś napisać kilka słów o żegnaniu się z kimś, z czymś, sytuacją, obrazem siebie, z wszystkim z czym można się pożegnać w jakiś sposób. Aspekt pożegnania dotyczy każdego człowieka, w różnym momencie życia. Przychodzi nam godzić się z mijającymi latami, sytuacjami i osobami, które były dla nas ważne, dawną wersją siebie, z wszystkim, z czym łączy się poczucie, że „to już nie wróci”. Nie zatrzymam się tu nad takimi sytuacjami, gdzie może się okazać, że wcale nie trzeba się z czymś rozstawać, ale warto wspomnieć, że może być i tak.
Jedną z trudności, które mogą pojawić się w procesie rozstawania się (tak, bo to może być proces trwający jakiś czas) jest brak zgody na pożegnanie i próba utrzymania status quo. Czasem to rozpaczliwa próba, w której wysiłek nie przynosi oczekiwanych efektów, a próba utrzymania czegoś kosztuje więcej sił i energii, niż puszczenie i przyjęcie, przeżycie np. smutku związanego ze stratą (przez puszczenie rozumiem tutaj odpuszczenie, pozwolenie by coś odeszło, pożegnanie się, świadomą zgodę na odpuszczenie). Próba utrzymania status quo może wiązać się z lękiem, „jak to będzie gdy tego już nie będzie”, lękiem przed nieznanym. Czasem temat puszczania może dotyczyć tego co w nas, np. nadmiernego martwienia się (pomyśl, co by było gdybyś przestał się o coś nadmiernie martwić, gdybyś odpuścił choć na chwilę?).
Jedną z rzeczy, która może nam pomóc jest zauważenie i świadoma refleksja. To już początek drogi. Możesz np. usiąść wygodnie, wziąć kilka oddechów, uspokoić oddech, zamknąć oczy i podjąć świadomie decyzję o pożegnaniu. Następnie możesz wyobrazić sobie taki moment lub proces pożegnania, odpuszczenia. Możesz poczuć jak to jest, jakie przychodzą wtedy myśli, odczucia, emocje, co się dzieje z Twoją uwagą. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem, spróbuj ponownie. Możesz wracać do takiego ćwiczenia tak długo jak będzie to potrzebne i korzystne dla Ciebie.
Gdy się z czymś, z kimś żegnamy robimy jednocześnie miejsce na nowe. Czasem może być ciężko by przyszło coś nowego, gdy tkwimy w czymś innym (w przeszłości, sposobie bycia itd.). Pamiętaj, że z niektórymi rzeczami (także ze zmianą) jest tak, że warto je robić w swoim czasie, tempie itd., a robienie ich na siłę, zbyt szybko może być w jakiś sposób niekorzystne lub mniej korzystne.
Pomyśl co by było, jakie by było Twoje życie, Ty sam, ludzie wokół, co by się działo, gdybyś odpuścił to wszystko co nie służy i opowiedział się za sobą i za tym, co służy Tobie?
Niech rośnie dobro w Tobie, dla Ciebie i dla innych, trzymaj się ciepło i dzięki że jesteś 😊
Photo by Henri Mathieu-Saint-Laurent on Pexels.com
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.